niedziela, 15 listopada 2015

Raport miesięczny - październik; część trzecia

W tym miesiącu nie tylko czytałam i oglądałam filmy, ale także udało mi się wybrać na jedną sztukę. 

3. Inne
3.1. Sztuka "Merylin Mongoł" reż. Bogusław Linda

Sztuka z reżyserii Bogusława Lindy (!) wystawiana na deskach teatru Ateneum. Główną bohaterką jest Olga - młoda Rosjanka żyjąca w prowincjonalnym miasteczku na Uralu, której głównym celem jest znalezienie męża. Jej sytuacja nie wygląda optymistycznie - nie pracuje, jej siostra to alkoholiczka, a jedynym mężczyzną zainteresowanym jej wdziękami jest mąż sąsiadki, który traktuje ją niemal jak swoją własność. Pewnego dnia zjawia się u niej młody i wykształcony lokator, który ma zmienić jej życie w bajkę. Z początku nieśmiały i pełen ideałów szybko dostosowuje się do reguł obowiązujących w otoczeniu. 
Okazuje się, że nicość panująca wokół, połyka wszystkie osoby, które się z nią zetkną. Jednym ratunkiem jest wyjazd. Ale czy osoby, które przez całe życie chciały się wyrwać z tego miejsca rzeczywiście będą miały dość siły, żeby z niego wyjechać kiedy tylko nadarzy się okazja?
Niekwestionowaną gwiazdą przedstawienia jest Agata Kulesza, która gra siostrę Olgi. Podczas sceny, w której „zalana w trupa”  odwiedza swą sceniczną siostrę, nie mogłam przestać się śmiać (mimo, że temat nie był wcale śmieszny). Bardzo dobrze zagrał także Marcin Dorociński wcielający się w rolę kochanka Olgi. 
Dodatkowy plus za świetną muzykę na żywo (to chyba jakiś nowy trend - to już kolejna  oglądana przeze mnie sztuka, której towarzyszy podkład muzyczny na żywo). 

3.2 Kanały na YouTube
Chciałam polecić Wam dwa kanały na YouTube. Pierwszy z nich to "Mówiąc inaczej" - filmiki nagrywane przez polonistkę Paulinę, która bardzo ciekawie i z wielkim dystansem opowiada o języku polskim. Należy wytrwać do końca odcinka - zawsze na zakończenie serwowany jest mało śmieszny żart (czyli tzw. suchar).
Filmiki są bardzo przyjemne i można z nich dowiedzieć się czegoś nowego (np. co to jest redundancja). 


Drugim kanałem, który odkryłam stosunkowo niedawno, jest "Po cudzemu". Kanał utworzony w podobnej konwencji, co poprzedni, ale traktujący o języku angielskim. Ja jestem nim zachwycona - jednego dnia obejrzałam wszystkie odcinki. Oprócz wytłumaczenia zasad, pokazywane są także przykłady zaczerpnięte z piosenek i filmów. Ktoś rzeczywiście napracował się nad tymi filmikami - efekt jest świetny! 
W szczególności polecam filmik dotyczący poprawnego wypowiadania takich słów jak "shit" i "sheet" - zawsze chciałam poznać jednoznaczną odpowiedź na to pytanie, ale nauczyciele nie byli skłonni mi jej udzielić. Fanów serialu Breaking Bad ucieszy przykład dotyczący poprawnego wypowiadania słówka "bitch", który pojawia się w 4 minucie. Zachęcam do obejrzenia! 


3.3 Konkurs Chopinowski
Co pięć lat jesteśmy świadkami wielkiego święta muzyki Chopina (podobno wtedy nawet osoby, które na co dzień nie lubią jego kompozycji, stają się jego fanami). Ja staram się za każdym razem śledzić konkurs i w szczególności wychwytywać różnice interpretacyjne w poszczególnych utworach. Słucham także ekspertów wypowiadających się w studiu konkursowym (którzy często mają różne zdanie, niekiedy nawet się sprzeczają!) co pozwala na uporządkowanie myśli i znakomicie uczy wypowiadania się na temat muzyki. 
Tegoroczny konkurs rzeczywiście prezentował bardzo wysoki poziom. Moim zdaniem nie było jednego faworyta - wszystkie osoby z pierwszej trójki, a nawet piątki, były świetne! 
Bardzo długo nie zapomnę tych emocji towarzyszących konkursowi i przepięknych wykonań...po konkursie zostaje pustka na kolejne pięć lat.
Na zakończenie wspomnień zostawiam Was ze wspaniałą sonatą w wykonaniu Charlesa Richarda-Hamelina. 







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz